Oculino rozmawia z okulistą

oculino rozmawia z okulistą

Dziś rozmawiamy z lekarzem okulistą dr Małgorzatą Rydlewską-Fojut. Specjalistą w dziedzinie okulistyki dziecięcej i diagnostyki wcześniaków, konsultantem Oddziału Neonatologii UM w Poznaniu, członkiem Sekcji Okulistyki Dziecięcej Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Okulista dziecięcy różni się od okulisty dorosłych?

W Polsce nie ma specjalizacji okulistyka dziecięca stąd dzieci może badać każdy okulista – specjalista chorób oczu. W praktyce jednak niewielu okulistów podejmuje się badania dzieci. Wymaga to specjalistycznego sprzętu oraz doświadczenia. Dlatego umawiając się na wizytę warto zaznaczyć, że pacjentem będzie dziecko i podać jaki jest jego wiek.

Wizyta u specjalisty, zwłaszcza ta pierwsza to dla rodziców duże wyzwanie. Czy można się na nią jakoś przygotować? Coś ze sobą zabrać?

Wizyta u okulisty nie jest straszna tylko długotrwała i to stanowi największe wyzwanie. U dzieci kilkuletnich stres związany z wizytą można rozwiązać rozmową. Przekonujące są argumenty, że takie spotkanie z lekarzem okulistą to fajna zabawa i Pani doktor zna wesołe zagadki, że w gabinecie są kolorowe okulary, zaczarowane „lunety” i szkła powiększające przez które można szukać małych stworzeń. Nieprzyjemnym dla dziecka elementem wizyty jest podawanie kropli porażających akomodację. Jest to konieczne do pełnego badania dna oka i prawidłowej oceny wady wzroku. Krople wywołują uczucie pieczenia, szczypania, a także pogorszenie widzenia i wrażliwość na światło słoneczne. Jednak nie powinno uprzedzać się tą informacją wizyty u okulisty. Często spotykam się z zapewnianiem dziecka przez rodzica „To nic nie boli, nie bój się”. Wtedy włącza się czerwona lampka i dziecko wie, że powinno się na ten ból przygotować. Rodzice powinni skupiać się na przyjemnych aspektach wizyty, a o ewentualnych nieprzyjemnościach będzie informował małego pacjenta okulista w sprawdzony i skuteczny sposób.

Czy warto się przygotować do wizyty u okulisty? Oczywiście! Jeśli to pierwsza wizyta warto zapisać sobie dokładne pytania, które ma się do specjalisty. Zdarza się bowiem, że w gabinecie rodzice pacjentów zapominają ich zadać. Warto zabrać ze sobą dokumentację medyczną jeśli wizyta u okulisty została zalecona z powodu innej choroby dziecka. Dobrze jest także znać choroby okulistyczne występujące w rodzinie, o które okulista na pewno zapyta.

Niestety brakuje programu przesiewowych badań okulistycznych w Polsce. Jak sami możemy zadbać o oczy naszych dzieci?

Rodzice przede wszystkim powinni dbać o higienę wzroku swoich dzieci. O prawidłowe oświetlenie podczas pisania i czytania, prawidłową odległość oczu od książki, tabletu, smartphone’a. Długa praca wzrokowa z bliska zwiększa ryzyko pojawienia się krótkowzroczności. Przebywanie poza czterema ścianami pokoju zmniejsza ryzyko i spowalnia progres występującej wady wzroku. Zachęcajmy dzieci do aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. To niezwykle istotne nie tylko dla ich oczu.
Okulary przeciwsłoneczne latem i zimą? Koniecznie! Wyłącznie z filtrami chroniącymi przed promieniowaniem UV.
Rodzice muszą też pamiętać o tym, że wiele chorób oczu jest dziedzicznych. Jeśli w rodzinie występował zez, zaćma wrodzona, jaskra wrodzona, siatkówczak, wówczas wizytę u okulisty należy zaplanować jak najwcześniej po narodzinach dziecka.

Badanie niemowlaka to wyzwanie. Obędzie się bez łez? Można zbadać dziecko w czasie snu?

Ile dzieci tyle różnych zachowań. Każdy jest inny. Na zachowanie małego pacjenta w gabinecie wpływa wiele czynników: wiek, pora dnia, kondycja psychiczna i fizyczna w danym dniu (zmęczenie podróżą, ząbkowanie, długie oczekiwanie na wizytę), choroby współistniejące. Czasami udaje się zbadać niemowlaka w czasie płytkiego snu i wykonać komputerowe badanie wzroku i obejrzeć dno oka. Jeśli chodzi o badanie profilaktyczne wcześniaków to niestety w większości przypadków nie obywa się bez płaczu.

Okulista jest specjalistą oceniającym poprawność budowy i czynności oczu, a przede wszystkim zajmującym się rozpoznaniem schorzenia i leczeniem oczu. Jak długo trwa pełne badanie okulistyczne i czy diagnostyka wymaga dodatkowych badań? Co będziemy wiedzieć po wyjściu z gabinetu okulisty dziecięcego?

Pełne badanie okulistyczne małego dziecka trwa około 1,5 godziny, w tym około 30-40 min trwa oczekianie na działanie kropli porażających akomodację. W zależności od wieku dziecka lekarz może ocenić ustawienie oczu, reakcje wzrokowe, widzenie przestrzenne, ostrość wzroku, ciśnienie wewnątrzgałkowe, budowę odcinka przedniego i tylnego oka oraz wadę refrakcji potocznie zwaną wadą wzroku. Niekiedy konieczne jest wykonanie badań dodatkowych np. USG oczu/oczodołów, badań elektrofizjologicznych (VEP, wzrokowe potencjały wywołane rejestrujące aktywność mózgu przy stymulacji oka), OCT (optyczna koherentna tomografia obrazująca tkanki dna oka) czy pole widzenia. Dobór badań dodatkowych uzależniony jest od rodzaju schorzenia oraz wieku dziecka.

Okulista w Polsce do niedawna był specjalistą pierwszego kontaktu w opiece nad oczami najmłodszych. Nie wymagała skierowania od lekarza rodzinnego. Od niedawna się to zmieniło. Czy w Pani odczuciu taki zabieg jest korzystny dla małych pacjentów?

Myślę, że pacjenci nic na tym nie tracą. Obciążeni zostali lekarze rodzinni, którzy muszą wystawić skierowanie oraz rodzice, którzy muszą to skierowanie zdobyć. Owszem wydłużyła się droga do okulisty i to jedyny minus. Na pewno nie wydłuża to czasu oczekiwania na wizytę u specjalisty.

Z jakimi więc obawami i obserwacjami zwracać się natychmiast do lekarza rodzinnego by otrzymać skierowanie do okulisty?

Głoszono kiedyś tezę, że dziecko ma prawo zezować do trzeciego roku życia. To nieprawda. W okresie pierwszych 6 miesięcy życia dziecko może zezować przez chwilę, po czym jego oczy wracają do normalnego stanu. Tendencja do zezowania zwłaszcza taka, która zwraca uwagę otoczenia przemawia za badaniem okulistycznym, a stałe odchylenie gałki ocznej takiego badania wymaga natychmiastowo.

Alarmujące dla rodzica powinno być:

  • stałe odchylenie gałki ocznej
  • brak reakcji wzrokowych
  • oczy stale drgające, ruszające się
  • asymetria wielkości oczu
  • światłowstręt
  • nadmierne łzawienie
  • nieprawidłowy kształt źrenic
  • biała źrenica

Przede wszystkim należy pamiętać, że wady wzroku mają tendencję do dziedziczenia zatem jeśli rodzic ma na nosie okulary to powinien pojawić się ze swoim dzieckiem u okulisty do 12 miesiąca życia.

Dorota Maciaszek

Dorota Maciaszek

Założycielka Wydawnictwa Oculino. Mama i rehabilitantka dziecka z jednooczną dysfunkcją wzroku, pasjonatka optometrii pediatrycznej i terapii widzenia. Biolożka, optometrysta, terapeuta widzenia.

Więcej postów - Facebook - Google Plus

Share on Pinterest