Gdyby rok temu ktoś zapytał nas, jak będzie wyglądało nasze życie z PHPV za rok, prawdopodobnie odpowiedzielibyśmy, że to szmat czasu, więc to, co najgorsze i to, co niepewne już będzie za nami. Że będziemy na prostej zmierzającej ku coraz lepszemu widzeniu. Niestety. Minął rok i ani to, co niepewne, ani to, co najgorsze nie wydaje się należeć do przeszłości. Czytaj więcej


W oczekiwaniu na spektakularne sukcesy – fotorelacja z codziennej rehabilitacji!

Dokładnie miesiąc po drugiej operacji ponownie podjęliśmy rehabilitację Julkowego oczka. Wielkie przełomy i spektakularne sukcesy niestety jeszcze nie nastąpiły, tak więc o kolejnych ważnych krokach mówić nie możemy. Możemy tymczasem pokazać jak wyglądają nasze dni od przeszło dwóch tygodni.

Czytaj więcej