Pragnienie zrobienia wszystkiego dla dziecka

rehabilitacja wzroku

Myśląc o rozwoju wzroku dziecka z dysfunkcją wzroku klaruje mi się mój roboczy, rodzicielski i subiektywny podział okresu rozwoju i terapii. Rehabilitacja wzroku dziecka dzieli się na trzy etapy. Pierwszy etap – dwa pierwsze lata życia, drugi etap to 2-4 rok życia i trzeci 4-6/8 rok życia dziecka.

Pamiętam czas pierwszego etapu, kiedy nowa sytuacja działała na mnie i moją rodzinę z jednej strony bardzo mobilizująco, a z drugiej byliśmy zmęczeni i źli, że to my musimy tę nadprogramową pracę wykonać.

W tym czasie pojawiła się chęć zrobienia absolutnie wszystkiego. Tworzyliśmy sobie ciśnienie, które dręczyło nas ciągłym pragnieniem zrobienia wszystkiego i lęk o to, że coś możemy przeoczyć. Chciałabym podpowiedzieć Wam co jest do zrobienia na tym etapie, a co jest nie do przeskoczenia i nie warto zadręczać się pragnieniem podejmowania prób zbyt wcześnie.

Pamiętaj, że możesz zrobić tylko to na co pozwalają ci umiejętności poznawcze Twojego dziecka na danym etapie rozwoju. Co możesz zatem zrobić w pierwszych dwóch latach:

  • wspomóc dziecko w odkrywaniu funkcji wzrokowychmając świadomość jak rozwija się wzrok malucha możesz śledzić świadomie jego postępy i wspomóc go w poznawaniu funkcji wzrokowych.
  • tworzyć schematy i przyzwyczajenia związane z ćwiczeniami rehabilitacyjnymi – konsekwentna rehabilitacja wzroku dziecka i przyjazny obraz lekarza, terapeuty, soczewek kontaktowych, okularów czy plasterków. Oczywiście jest tak, że do akceptacji badań w gabinecie czy zakładania plastra obturacyjnego trzeba dojrzeć i tego nie przeskoczysz, ale jaka będzie wokół tych tematów energia zależy od ciebie.
  • wykazywać się jak największą pasywnością w wyręczaniu malucha w czynnościach – organizowanie dziecku z dysfunkcją wzroku codziennych czynności tak by stanowiły wyzwanie i zmuszały go do funkcjonowania wzrokowego. Bogactwo doświadczeń wzrokowych jakie dziecko czerpie podczas tych z pozoru prostych czynności jest często niedoceniane. Prof. Willis Clem Maples autorytet w dziedzinie behawioralnej terapii widzenia dzieci powtarza „It’s All About The Movement” – droga wzrokowa w mózgu rehabilituje się przez działanie całego ciała pod kontrolą wzroku.
  • być świadomym rodzicem – myśl nad tym jak rozwija się wzrok Twojego dziecka i co jest Waszym celem? Postaw rehabilitacji cel i stopniowo go osiągaj. Pytaj specjalistę o wszystko co wydaje ci się niejasne, bądź jego partnerem w rozmowie o małym pacjencie.

Nie oczekuj, że maluch będzie w drugim roku życia pracował w systemie zadaniowym przy stoliczku z panią tyflopedagog, że będzie wykonywał ćwiczenia VT (ang. vision therapy – terapia widzenia) w ilości powtórzeń zaleconych przez specjalistę. Ćwiczenia ortoptyczne w 2, a nawet w 3 roku życia nie mają sensu, ponieważ ani mała motoryka dziecku nie pozwoli na wykonywanie tych zadań, ani dziecko nie będzie świadome po co to robi. Dajcie sobie czas na rozwój w waszej przestrzeni i czas na kreatywne podejście do waszych wzrokowych aktywności w oparciu o zalecenia specjalisty.

Krok po kroku przejdziesz ze swoim maluszkiem w etap drugi – współpracy, zaangażowania i trzeci – świadomego wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych, które pomimo wieku mogą przynieść duże efekty.

I pamiętaj, że dzień w którym weźmiecie wolne od rehabilitacji, od myślenia przez pryzmat ciągłej aranżacji aktywności wzrokowych jest również bardzo istotny. Jeśli wiesz dlaczego walczysz o lepsze widzenie swojego dziecka i masz plan jak to osiągnąć, czasami po prostu odpuść i odpocznij.

Dorota Maciaszek

Dorota Maciaszek

Założycielka Wydawnictwa Oculino. Mama i rehabilitantka dziecka z jednooczną dysfunkcją wzroku, pasjonatka optometrii pediatrycznej i terapii widzenia. Biolożka, optometrysta, terapeuta widzenia.

Więcej postów - Facebook - Google Plus

Share on Pinterest