Oculino rozmawia z tyflopedagogiem

tyflopedagog

Dziś rozmawiamy z dr Małgorzatą Walkiewicz-Krutak nauczycielem akademickim w Zakładzie Tyflopedagogiki Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, tyflopedagogiem, rehabilitantem wzroku dzieci słabowidzących i nauczycielem orientacji przestrzennej i samodzielnego poruszania się dzieci niewidomych i słabowidzących w Poradni Kompleksowej Diagnozy, Wczesnej Edukacji, Terapii i Rehabilitacji Stowarzyszenia „Tęcza” w Warszawie.

Pani doktor wiemy, że w centrum Pani zainteresowań naukowych znajdują się przede wszystkim zagadnienia związane z funkcjonowaniem wzrokowym małych dzieci słabowidzących. Co kryje się pod pojęciem funkcjonowania wzrokowego?

Termin „funkcjonowanie wzrokowe“ jest stosowany w odniesieniu do osób słabowidzących i wynika z praktycznych implikacji dotyczących korzystania z widzenia podczas wykonywania rozmaitych czynności i zadań przez osobę słabowidzącą, nie ma powodu stosować tego terminu w odniesieniu do osób dobrze widzących. Zatem w kontekście osób słabowidzących – można go zdefiniować jako możliwości i zakres wykorzystywania osłabionego widzenia podczas wykonywania rozmaitych zadań, związanych np. z zabawą małego dziecka, z zadaniami szkolnymi ucznia, z prowadzeniem gospodarstwa domowego czy z orientacją w przestrzeni i poruszaniem się osoby słabowidzącej.

Czy każde dziecko z dysfunkcją wzroku jest dzieckiem słabowidzącym?

Nie ma jednoznacznej definicji dysfunkcji wzroku, jest to pojęcie nie zdefiniowane ani na płaszczyźnie medycznej, ani psychopedagogicznej. Jest terminem współcześnie dość powszechnie używanym, zarówno w kontekście osoby nie mającej żadnych możliwości wzrokowych, jak również w odniesieniu do osób posiadających możliwości wzrokowe, ale odbiegające od tego, co przyjmuje się za prawidłowe widzenie. Natomiast medyczne kryteria słabowzroczności są ściśle określone przez WHO. Rehabilitanci wzroku osób słabowidzących, dla celów praktycznych, wykorzystują również funkcjonalną definicję słabowzroczności autorstwa A. Corn i A. Koenig, rozpowszechnioną w Polsce przez dr A. Adamowicz-Hummel.

Jaka jest rola wzroku w rozwoju małego dziecka? Szczególnie słabowidzącego.

Rola wzroku w rozwoju małego dziecka jest ogromna! Brak możliwości wzrokowego postrzegania świata nie poddaje się w sposób całkowity kompensacji przy pomocy innych zmysłów. W pierwszych miesiącach, jak również w pierwszych latach życia dziecka, wzrok ma wpływ na funkcjonowanie dziecka w każdej sferze rozwoju. Wymienię tu tylko kilka: ułatwia nawiązywanie więzi między dzieckiem a rodzicami, ułatwia porozumiewanie się na etapie komunikacji przedsłownej, motywuje do rozwoju motorycznego, do zabawy, do manipulacji obiektami, ułatwia poznawanie przedmiotów, otoczenia, zachodzących w nim zmian, ułatwia obserwowanie i uczenie się przez naśladowanie działania i zachowania innych osób. Ułatwia dziecku funkcjonowanie w sferze społecznej, szczególnie w zakresie nawiązywania kontaktów. Należy podkreślić również funkcję integrowania przez wzrok informacji zdobywanych przez dziecko przy pomocy innych zmysłów.

Na jakim miejscu pośród wszystkich specjalistów ochrony widzenia widzi Pani tyflopedagoga? To istotny element dbania o wzrok najmłodszych?

Tyflopedagog to nauczyciel, pedagog specjalny, mający kompetencje do pracy z osobami niewidomymi i słabowidzącymi. W perspektywie historycznej, nawiązując do początków kształcenia w Polsce tyflopedagogów przez Marię Grzegorzewską, kompetencje te dotyczyły przede wszystkim pracy z uczniami niewidomymi w zakresie dydaktyki nauczania, wychowania, jak również działań rehabilitacyjnych. Stopniowo zakres kompetencji tyflopedagogów, zgodnie z potrzebami, rozszerzał się na oddziaływania podejmowane w stosunku do niewidomych i słabowidzących dzieci i osób dorosłych ze sprzężoną niepełnosprawnością, jak również w odniesieniu do młodszych dzieci (wiek przedszkolny), czy też osób dorosłych niewidomych i słabowidzących. Specjalności, które rozwinęły się jako subdyscypliny tyflopedagogiki, uzupełniające kompetencje tyflopedagoga, to rehabilitacja wzroku osób słabowidzących oraz zawód nauczyciela orientacji przestrzennej i samodzielnego poruszania się osób z niepełnosprawnością wzroku.

Obecnie, na poziomie studiów licencjackich, w Akademii Pedagogiki Specjalnej studenci zdobywają kompetencje w zakresie zawodów tyflopedagoga i nauczyciela orientacji przestrzennej, natomiast specjalność „Rehabilitacja wzroku..” mogą podjąć na studiach II stopnia (magisterskich) lub studiach podyplomowych. Odpowiadając na Pani pytanie, kluczowym zadaniem tyflopedagoga jest wspomaganie procesu uczenia się dzieci niewidomych i słabowidzących, w przypadku osób słabowidzących mobilizowanie uczniów do korzystania z możliwości wzrokowych, w tych sytuacjach w których mogą je wykorzystywać, jak również pomoc w tym zakresie, np. poprzez udostępnienie pomocy optycznych, elektronicznych i innych ułatwiających korzystanie z osłabionego wzroku w procesie edukacji, podczas spędzania wolnego czasu, podczas poruszania się i wykonywania rozmaitych zadań. Natomiast wspomaganie w zakresie rozwoju widzenia małych dzieci, prowadzenie stymulacji wzroku w celu utrwalenia reakcji wzrokowych, pomoc w rozwijaniu sprawności wzrokowych to kompetencje rehabilitanta wzroku.

Tyflopedagog to pedagog osób niewidomych i słabowidzących. Czy dzieci z dysfunkcją jednego oka także pracują z tyflopedagogami?

Jeżeli dziecko jednooczne uczy się w placówce dedykowanej dzieciom niewidomym i słabowidzącym, to oczywiście pracują z nim także tyflopedagodzy. Jeśli myślimy o malutkim dziecku, np. niemowlęciu, to tutaj kompetencje tyflopedagoga raczej nie są wystarczające. Praca z małymi dziećmi z trudnościami rozwojowymi wymaga rozumienia zarówno procesów rozwojowych jak i specyfiki pracy z dziećmi, których problemy często wykraczają poza niepełnosprawność wzroku i tutaj, oprócz wiedzy specjalistycznej (np. psycholog kliniczny, logopeda, rehabilitant wzroku, tyflopedagog) potrzebne są studia z zakresu wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Ale jeśli tyflopedagog jest jednocześnie specjalistą wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, to oczywiście takie kompetencje posiada. Wracając bezpośrednio do Pani pytania – jeśli dziecko ma dysfunkcję jednego oka i powinno rozwijać możliwości tego oka, to do realizacji tego celu bardziej odpowiedni są inni specjaliści, posiadający szerszy zakres wiedzy choćby z dziedziny okulistyki (dziecięce schorzenia wzroku i ich wpływ na możliwości widzenia, ale także rozwoju widzenia), czyli np. rehabilitant wzroku, optometrysta czy ortoptystka, często zależnie od przyczyny nieprawidłowego funkcjonowania oka. Dostęp do tych specjalistów niestety nie jest ani łatwy, ani oczywisty.

Gdzie znajdziemy takiego specjalistę? Czy potrzebujemy skierowania od okulisty?

Tyflopedagodzy to nauczyciele, którzy najczęściej pracują w systemie oświatowym, czyli w szkołach, przedszkolach, poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Natomiast okulista pracuje zwykle w systemie związanym ze zdrowiem, póki co te dwa systemy funkcjonują niezależnie, natomiast związek lekarza okulisty z systemem oświatowym jest obecny w orzecznictwie o potrzebie kształcenia specjalnego dla dzieci niewidomych i słabowidzących, gdzie wymagana jest diagnoza okulistyczna.

Dorota Maciaszek

Dorota Maciaszek

Założycielka Wydawnictwa Oculino. Mama i rehabilitantka dziecka z jednooczną dysfunkcją wzroku, pasjonatka optometrii pediatrycznej i terapii widzenia. Biolożka, optometrysta, terapeuta widzenia.

Więcej postów - Facebook - Google Plus

Share on Pinterest