Oculino rozmawia z Kontaktologiem

Dziś rozmawiamy z mgr Sylwią Kropacz-Sobkowiak, wykładowcą akademickim na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, optometrystą i kontaktologiem z dużym doświadczeniem w badaniu i doborze soczewek kontaktowych u dzieci.

Trudno uwierzyć, że soczewki kontaktowe można aplikować najmłodszym dzieciom. Czy są jakieś ograniczenia wiekowe? Czy dzieci musza mieć specjalne soczewki?

Nie ma ograniczeń wiekowych co do noszenia soczewek kontaktowych jednak dla każdego wieku należy rozważyć, które parametry są najbardziej istotne np. dla niemowląt, które znaczną część dnia przesypiają takim parametrem będzie tlenoprzepuszczalność materiału soczewki kontaktowej. Dotyczy to zarówno w przypadku sztywnych jak i miękkich soczewek kontaktowych. Dla dzieci w wieku od 4-6 lat jednym z istotnych parametrów będzie tak zwany moduł sprężystości miękkich soczewek kontaktowych ponieważ wyższy moduł sprężystości będzie pozytywnie wpływał na łatwość manipulacji soczewką na oku zatem łatwiej nauczyć dzieci samodzielnego zakładania i zdejmowania soczewki.

Oczywiście są też specjalne soczewki dla najmłodszych dzieci, mają one mniejszą średnicę niż standardowe soczewki kontaktowe i większy zakres mocy. Dotyczy to szczególnie soczewek miękkich ponieważ soczewki sztywne w każdym przypadku robione są na indywidualne zamówienie zatem średnica i moc nie są ograniczeniem.

Oculino rozmawia z Kontaktologiem

Soczewki są lepsze niż okulary?

Soczewki kontaktowe w porównaniu do okularów dają bardziej naturalne widzenie, bez powiększenia czy pomniejszenia obrazu, bez zniekształceń wynikających z innego kształtu brzegu soczewki okularowej, bez refleksów odbijających się od powierzchni oraz bez ograniczeń pola widzenia, które powodują oprawki okularowe.

Wszystkie te zalety soczewek kontaktowych w stosunku do okularów są tym bardziej istotne im większa jest wada wzroku. Dodatkowo soczewki kontaktowe dadzą zdecydowanie lepsze widzenie lub pomogą w leczeniu niedowidzenia szczególnie w przypadku tak zawanej różnowzroczności, kiedy różnica w wadzie wzroku pomiędzy jednym a drugim okiem jest około 2.00 dioptrie lub więcej.

Są jednak sytuacje, kiedy soczewki kontaktowe są tą gorszą, bardziej ryzykowną formą korekcji wady wzroku na przykład kiedy osoby noszące soczewki kontaktowe nie stosują się do zaleceń specjalisty, nie przestrzegają zasad higieny…

Aplikacja soczewek małemu dziecku to nie lada wyzwanie. Są jakieś złote sposoby na założenie soczewki maluchowi?

Trzeba być spokojnym, zdecydowanym i szybkim w działaniu. Często dziecko nawet się nie zorientuje, że już założyliśmy soczewkę. Oczywiście każdy specjalista pewnie ma jakiś swój sposób ale przy tych najmłodszych dzieciach łatwiej jest jeśli rodzic delikatnie unieruchomi głowę oraz ręce dziecka, wtedy specjalista bez problemu może założyć soczewki kontaktowe. Dobrze jest też poczekać na odpowiedni moment, maluch nie powinien być głodny, rozdrażniony, płaczący. Zawsze staramy się go uspokoić przed założeniem soczewek. Dlatego ważne jest aby zarówno rodzice jak i specjalista zarezerwowali sobie na taką wizytę więcej czasu, pośpiech i kolejka następnych pacjentów w poczekalni nie ułatwi nam zadania.

A jeśli chodzi aplikację poza gabinetem, rodzice na podstawie wiedzy, którą zdobywają podczas nauki ze specjalistą muszą opracować swój system. Niestety bark tu złotego środka. Pewne jest to, że każdy jest w stanie się tego nauczyć.

Oculino rozmawia z Kontaktologiem

A jak z higieną? Przecież to ciało obce! Małe dzieci ciągle pocierają oczy piąstkami. Czy należy jakoś wyjątkowo dbać o higienę? Czy coś powinno nas niepokoić?

Codzienne mechaniczne czyszczenie soczewek, przechowywanie ich w świeżej porcji płynu powinno wystarczyć. Należy też pamiętać o czyszczeniu w płynie do pielęgnacji soczewek kontaktowych pojemników i przyssawek oraz o ich regularnej wymianie, najlepiej raz w miesiącu. Jeśli maluch niechcący nasypie sobie piasku do oczu to powinniśmy szczególnie w soczewkach sztywnych zdjąć je, przeczyścić i założyć jeszcze raz. Generalnie z dziećmi warto jest być przygotowanym na różne sytuacje, czyli zawsze mieć ze sobą małą kosmetyczkę z przyssawkami, pojemnikiem i płynem do pielęgnacji soczewek kontaktowych.

Oculino rozmawia z Kontaktologiem

Czy rodzaj płynów i pudełek do przechowania gra jakąś rolę w komforcie noszenia? Na co powinniśmy zwrócić uwagę?

Ma znaczenie, szczególnie jeśli są to soczewki kwartalne (miękkie) lub roczne (miękkie lub sztywne), wówczas lepiej jest używać płynów do przechowywania soczewek oraz osobnych preparatów do czyszczenia – z osadów białkowych i/lub tłuszczowych. Przy soczewkach miękkich wymienianych często np. miesięcznych wystarczające są płyny wielofunkcyjne ale w tej kategorii też będą lepsze i gorsze produkty. Warto kupować płyny rekomendowane przez specjalistów. Oni wiedzą które skutecznie dezynfekują i jednocześnie są delikatne dla tkanek oka.

Jeśli u użytkowników soczewek kontaktowych pojawia się nadwrażliwość, zaczerwienienie, nietolerancja soczewek to zazwyczaj pierwszym podejrzanym jest płyn, a dokładnie zawarte w nim konserwanty, dlatego też nie należy mieszać płynów miedzy sobą, szczególnie przy soczewkach miękkich. Przy zmianie płynu powinniśmy otworzyć nową parę soczewek.

Okulary to jednorazowy wydatek, a jak jest z soczewkami? Kupuje się je co miesiąc? Słyszeliśmy o soczewkach rocznych. Ile to kosztuje?

Soczewki kontaktowe miękkie miesięczne kosztują zazwyczaj od około 100 do 180 zł (zestaw na 3 miesiące), soczewki miękkie kwartalne zaczynają się od około 180 zł za sztukę. Natomiast soczewki kontaktowe sztywne (te dla dzieci zazwyczaj są roczne) zaczynają się od około 450-500 zł za sztukę.

Oculino rozmawia z Kontaktologiem

A jeśli soczewka wypada i nie spełnia swojej funkcji to co wtedy?

Kontaktujemy się ze specjalistą, który bez informacji zwrotnej na pewno nam nie pomoże. Przy pierwszych soczewkach kontaktowych (szczególnie sztywnych rocznych lub kwartalnych miękkich) warto zapłacić więcej za soczewkę i wziąć tzw. dodatkowe ubezpieczenie, opcję wymiany (większość producentów będzie nam oferowało taką możliwość odesłania soczewek i zmiany parametrów). Jeśli wypada regularnie soczewka sztywna to można też rozważyć zmianę na soczewki miękkie.

Jak często powinniśmy pojawiać się z wizytą u kontaktologa?

Po pierwszym dopasowaniu soczewek dobrze jest pojawić się na kontroli w ciągu miesiąca, kolejna kontrola powinna być po trzech miesiącach a następne w zależności od rekomendacji specjalisty jednak nie rzadziej niż co 6 miesięcy.

Oculino rozmawia z Kontaktologiem

Soczewkowe ABC. Co uznałaby Pani za trzy najważniejsze rzeczy dotyczące soczewek kontaktowych u dzieci?

  • Jest to forma korekcji wady wzroku dająca najbardziej naturalne widzenie, stosowana od kilkudziesięciu lat, obecnie używana przez ponad 140 milionów ludzi na świecie dlatego też nie podchodźmy do niej jak do czegoś niezwykłego, strasznego czy niebezpiecznego. Czasami nadmierne obawy rodziców przed założeniem soczewki kontaktowej dziecku, odchyleniem powiek dziecka jest największym problemem przy założeniu soczewki kontaktowej. Nawet jeśli dziecko potrafi się już z nami bardzo dobrze komunikować to samo powiedzenie „otwórz oczy” nie spowoduje otwarcia ich na tyle szeroko i na tak długo, żebyśmy zdążyli założyć soczewki. Musimy im w tym pomóc odchylając powiek, delikatnie ale zdecydowanie.
  • Stosowanie się do zaleceń specjalisty i przestrzeganie zasad higieny to jest podstawowy warunek bezpiecznego noszenia soczewek kontaktowych.
  • Warto mieć alternatywną korekcję w postaci okularów (nawet jeśli nie da się w nich w 100% skorygować wady wzroku), będą one przydatne w przypadku zapalenia spojówek (np. wirusowych, często pojawiających się w żłobkach i przedszkolach) oraz poważnych infekcji górnych dróg oddechowych czy chorób wieku dziecięcego.

Fot. Teosomki / Łukasz Antczak

Dorota Maciaszek

Dorota Maciaszek

Założycielka Wydawnictwa Oculino. Mama i rehabilitantka dziecka z jednooczną dysfunkcją wzroku, pasjonatka optometrii pediatrycznej i terapii widzenia. Biolożka, optometrysta, terapeuta widzenia.

Więcej postów - Facebook - Google Plus

Share on Pinterest