Dlaczego dziecko nie chce chodzić do szkoły?

dziecko-nie-chce-chodzic-do-szkoly

Odpowiedź na to pytanie możesz znaleźć sam. Może okazać się, że twojemu dziecku zdecydowanie trudniej sprostać szkolnym zadaniom, w których funkcjonowanie oczu jest kluczowe.

Bo mi się nie chce

Specjalista stawia diagnozy, a rodzic przypina łatki. Zanim stwierdzisz, że twoje dziecko jest leniwe zacznij je bacznie obserwować. Może okazać się, że lenistwo bierze się z tego, że wysiłek jaki dziecko musi wkładać w pisanie i czytanie powoduje duży dyskomfort, zniechęca do podejmowania kolejnych prób i ostatecznie kończy się przeciąąąągłym jęczeniem, spłyconym, wstrzymywanym oddechem na przemian z głębokim wzdychaniem, później drży broda i pocą się dłonie, a książka okazuje się być wrogiem numer jeden. Znasz to?

dziecko nie chce chodzić do szkoły

Dlaczego tak się dzieje?

Albo optyka oczu Twojego dziecka zawiodła i potrzebują one wsparcia w postaci okularów, czyli dziecko ma wadę wzroku. Albo współpraca między oczami nie idzie najlepiej, dziecko może mieć zaburzenia widzenia obuocznego czy ruchów oczu.

Widzenie to funkcja nie tak oczywista jak mogłoby się wydawać. Można widzieć nieostro, czasami podwójnie, można też widzieć wyraźnie jednak nie mieć umiejętności poruszania oczami tak by móc odczytywać tekst, czy patrzeć komuś w oczy podczas rozmowy… Wiele dzieci codziennie zmaga się z podstawą programową korzystając z tak niewydajnego systemu wzrokowego.

Dlatego każde dziecko, które rozpoczyna obowiązek szkolny powinno mieć badanie wzroku. Badanie wzroku czyli badanie oczu jako ocenę organu i badanie tego jak te oczy widzą.
Zacznij od wizyty u okulisty, by lekarz ocenił czy organicznie wszystko jest w najlepszym porządku, a następnie oceń widzenie u optometrysty.

Pewne jest jedno. Jeśli zapytasz swoje dziecko czy wszystko widzi, najpewniej odpowie, że wszystko jest dobrze. Dlaczego? Bo nigdy nie widziało lepiej!

Sport bez ograniczeń

Na W-F też mu się nie chce? Jeśli okaże się, że Twoje dziecko wymaga korekcji wady refrakcji, pojawia się pytanie jak poradzić sobie z okularami na lekcjach wychowania fizycznego. O ile na lekcjach w szkolnej ławce okulary wydobywają potencjał z Twojego dziecka o tyle podczas ruchowych aktywności mocno je ograniczają. Nie jest dziwne, że okularnik z niechęcią podchodzi do tych zajęć, a rodzicowi włos jeży się na głowie na myśl o piłce koszykowej w kontakcie z ramką i szkłami okularów.

Rozwiązaniem, które jest z wielką przychylnością przyjmowane przez dzieci są oprawy sportowe. Wiodącą marką wśród tego rodzaju produktów jest Sziols.

Gdzie porozmawiasz ze specjalistą optykiem i gdzie obejrzysz Sziolsy?

znajdz-salon-optyczny-sziols-1

Każdy rodzic chce dać dziecku to co najlepsze. Do szkolnego pakietu startowego warto dorzucić profilaktyczną wizytę u specjalisty ochrony wzroku. Może okazać się, że to klucz do szkolnego sukcesu.

Dorota Maciaszek

Dorota Maciaszek

Założycielka Wydawnictwa Oculino. Mama i rehabilitantka dziecka z jednooczną dysfunkcją wzroku, pasjonatka optometrii pediatrycznej i terapii widzenia. Biolożka, optometrysta, terapeuta widzenia.

Więcej postów - Facebook - Google Plus

Share on Pinterest